Silberberg Larp
 

MENU
 
 

obozy
 
OPIS ŚWIATA
pełna wersja do pobrania lub czytania online
 

obozy
 
Zapraszamy do czytelni!

naszych tekstów zawiera opowiadania, wspomnienia, anegdotki i inne teksty fabularne, spisywane przez kadrę i uczestników od początku Silberbergu, od 2004 roku. Większosć tekstów to opowiadania ze świata gry.
 

obozy
 

Nazwiska, które warto znać, czyli postaci znaczące dla świata gry.
 

Partnerzy:
 
Nasi partnerzy:





 

obozy
 
SILBERSPACE

LARP + ASG
Zapraszamy na stronę nowego projektu larpa w klimacie military sci-fi.
 

obozy
 
AUTORZY ZDJĘĆ
Zdjęcia, używane na stronie, robili:
REKOGRAFIA - Bartek Janiczek
Kamila "Raisa" Miśkiewicz
Zbyszek Rabenda
Kasia "Demon" Urbanik
Ola Gierko
Magdalena Baraniak
Autorzy montaży i grafik:

Magdalena "Indiana" Baraniak
Paula "Aver" Wajgelt Barbara "Powój" Węgrzecka
 

On - Marcin Wiśniewski
 

„On”


Kiedy Adam wszedł zrobił to tak cicho, że nikt prawie go nie zauważył. Dziewczyny z pierwszej ławki spojrzały przez chwile poruszone tym, że ktoś zjawił się w ich pobliżu. Szybko jednak wróciły do swoich zajęć. Zadzwonił dzwonek na przerwę. Adam powoli wstał i podszedł do nauczycielskiego biurka.
- Mogę jeść – zapytał cicho, lekko piskliwym głosem.
- Tak Adasiu, jedz spokojnie – głos pani był spokojny. Adam wrócił do swojego stolika, otworzył pudełko śniadaniowe i z namaszczeniem zaczął konsumować kanapki.
Przyglądał mu się z ławki z końca sali. Miała kruczoczarne włosy oczy. Jej strój odbiegał nieco od szkolnych standardów mody. Umalowane na czarno paznokcie wbijała w blat stolika, wystukując nieznany rytm. Patrzyła jak siada, otwiera pudełko, potem wyjmuje kanapkę i zaczyna jeść. Wstaje, chodzi manipulując palcami rąk, znowu siada i je, aż do momentu kiedy pudełko staje się puste. Zamyka je i chowa do teczki. Potrząsnęła głową i spojrzała na chłopaka. Zadzwonił dzwonek, sprowadzający na ziemię gaduły, maruderów i marzycieli.
Czas biegł swoim rytmem i zapomniała o Adamie, aż do kolejnego poranka. Znowu pojawił się drzwiach jak cień, cicho i spokojnie. Jego drobna sylwetka nie była w stanie zasłonić nawet fragmentu wejścia, a przez delikatną skórę miało się wrażenie, że przebijają się promienie słońca.
- Mogę jeść – zapytał tak samo cicho jak wczoraj
- Tak Adasiu, jedz spokojnie – głos pani był znowu spokojny. Adam wrócił do swojego stolika, otworzył pudełko śniadaniowe i z namaszczeniem zaczął konsumować kanapki. Rytuał rozpoczął się i zakończył tak samo. Obserwowała go zafascynowana, powtarzał te same gesty i ruchy. Jego mimika, sposób radzenia sobie z posiłkiem były kopią minionego poranka.
-”To niesamowite” – pomyślała. Nie mogła w to uwierzyć, nie mieściło jej się w głowie, że można tak funkcjonować.
Zaczęła obserwować Adama każdego ranka. Jego podobne do siebie dni wydawały się monotonne i nudne, ale ona odkrywała w nich pewną wartość, coś czego brakowało w jej pokręconym i szalonym życiu – poczucie bezpieczeństwa i stabilizacja. Możliwość wykonywania rytualnych czynności napawała ogromnym spokojem, nie tylko tego delikatnego chłopca ale i ją. Uspakajała się przy nim, nie wykonywała nerwowych ruchów i nie miała gonitwy myśli. Rytuał pochłonął ją całkowicie. Stał się częścią jej poranków.
Któregoś dnia jej oczekiwanie na wejście Adama, nie spełniło się. Poczuła pustkę i strach. Zerkała na pusty stolik i czuła niepokój. Nie zamieniła z chłopakiem pół słowa, mimo, że spędzili ze sobą w jednej klasie już ponad miesiąc. Na przerwie podeszła do nauczycielki, która pomagała Adamowi podczas lekcji.
-Mogę o coś zapytać? – zaczęła niepewnie.
Usłyszała ciepły, znajomy głos – Tak, słucham –
- Ten chłopak, Adam, ten od kanapek, to znaczy, co pani mu pomaga – zaczęła dość zagmatwanie, ale chciała uniknąć pomyłki – no więc, co z nim, chory? -
- Adam? Tak ma grypę, ale za kilka dni wróci do nas, czy coś nie tak? –
Kiwnęła głową przecząco i wróciła na swoje miejsce. Tydzień wlókł się niemiłosiernie. W końcu postanowiła jeszcze o coś zapytać. Podeszła do nauczycielki.
- A czy on gdzieś tu mieszka, bo może trzeba podać lekcje, albo no wie pani, odwiedzić? – niepewnie zaczęła rozmowę.
- Bardzo to miłe, że chcesz iść do Adama, dam ci adres i numer do jego mamy. Musisz się najpierw z nią skontaktować, Adam nie przepada za niespodziankami – pani pisała na kartce dane kontaktowe do chłopca. Jeszcze długo potem rozmawiały. Tego samego dnia zadzwoniła i umówiła się na jutro po lekcjach.
W domu włączyła komputer. Tym razem nie wyleciała z niego głośna muzyka i okropne obrazy z gry. Doktor Google przemawiał do niej i otwierał świat nieznany i fascynujący, pełen rytuałów, znaków, gier słownych i labiryntów. Lepszy od każdej gry komputerowej w jaką kiedykolwiek znała. Pełen zagadek i niewyjaśnionych miejsc. Szła po omacku, bez kodów i odpowiedzi, bez pomocników i możliwości wciśnięcia ESKEPE. Po trzech godzinach wyłączyła Internet, była wykończona. Miała wrażenie, że wyszła z potwornej krainy. Padła na łóżko i zamknęła oczy.
-„Adamie” – pomyślała – „Kim jesteś, o czym marzysz, co się dzieje w twojej głowie” – wiedziała, że może nigdy nie pozna odpowiedzi na te pytania ale chciała je zadać i rozpocząć drogę poszukiwacza, poszukiwacza tego co gdzieś ukryte. Chciała wpaść w fale rytuałów i umieć się w niej zatopić tak by odzyskać spokój i ciszę.

 

Komentarze
 
Brak komentarzy.
 

Dodaj komentarz
 
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 

Oceny
 
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 

obozy
 
STREFA FORMALNOŚCI

CENY, TERMINY, REZERWACJA
Zapraszamy na naszą stronę organizacyjną
OBOZY-WAKACYJNE.pl
 

obozy
 

Tutaj znajdziesz aktualny
FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY
na larpy w 2019 r.
 

obozy
 
Nowość!

Historie, przewijające się przez więcej niż jedną fabułę.
 

obozy
 
Tu znajdziesz pliki z podręcznikami do druku

Dla magów, kapłanów i innych.
 

facebook
 
Aktualnosci, konkursy, zapowiedzi, liczna społecznosć Silberowiczów - zapraszamy :)
 

kortunal
 
Organizator:

 

Baza WAROWNIA
 
Nasza kwatera larpowa
WAROWNIA

 

Logowanie
 
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 

Copyright © 2009 Kortunal - Turystyka i Przygoda
Wykorzystanie materiałów zawartych w serwisie bez zgody właściciela zabronione.