Silberberg Larp
 

MENU
 
 

obozy
 
OPIS ŚWIATA
pełna wersja do pobrania lub czytania online
 

obozy
 
Zapraszamy do czytelni!

naszych tekstów zawiera opowiadania, wspomnienia, anegdotki i inne teksty fabularne, spisywane przez kadrę i uczestników od początku Silberbergu, od 2004 roku. Większosć tekstów to opowiadania ze świata gry.
 

obozy
 

Nazwiska, które warto znać, czyli postaci znaczące dla świata gry.
 

Partnerzy:
 
Nasi partnerzy:





 

obozy
 
SILBERSPACE

LARP + ASG
Zapraszamy na stronę nowego projektu larpa w klimacie military sci-fi.
 

obozy
 
AUTORZY ZDJĘĆ
Zdjęcia, używane na stronie, robili:
REKOGRAFIA - Bartek Janiczek
Kamila "Raisa" Miśkiewicz
Zbyszek Rabenda
Kasia "Demon" Urbanik
Ola Gierko
Magdalena Baraniak
Autorzy montaży i grafik:

Magdalena "Indiana" Baraniak
Paula "Aver" Wajgelt Barbara "Powój" Węgrzecka
 

Zawsze -
 
„Zawsze”


- Walczysz? –
- Walczę, ciągle walczę –
- Ale po co? –
- Jak po co? Bo muszę, moje życie to walka! –
- Jasne, wieczna walka tylko o co? –
- O siebie. –
- Zostaw te puste slogany innym, mów normalnie, przecież wiesz jaki jest w tym sens. –
- Wiem, ale cóż musze walczyć, bo inaczej przegram wszystko. –
- Co ty możesz przegrać, przecież ciebie nie ma! –
- Odwrotnie, to ciebie nie ma, spójrz dookoła, to wszystko moje, a ty …. –
- Jestem, póki ty jesteś, nie nazywaj mnie nikim, a tym bardziej nie prowokuj mnie bym zaczęła prawdziwą walkę z tobą! –
- Bo….. –
- Bo, bo…., nie zadawaj głupich pytań. Idę. Nie mogę na ciebie patrzeć. Brzydzę się tobą. –
- Idź, zawsze uciekasz wtedy kiedy trzeba podjąć decyzję lub coś ustalić.
- Zawsze, nie cierpię słowa zawsze, słyszę je całe życie. Ty zawsze, ty znowu, bo zawsze, nie chcę tego. Daj mi spokój. Cześć. –
Cisza, tylko wiatr w oknie szumi. Jeden miarowy oddech wokół i potem już pustka. Skuliła się w kącie pokoju jak embrion. Kolana wcisnęła w brodę.
- „Czy walczę?” – pomyślała – „Ciągle walczę, każdego dnia, jak ona śmiała mi powiedzieć, ż to bez sensu. Przecież to przez nią toczę walkę, ale teraz to będzie ostateczna bitwa. Ta wojna stanie się moją wojną i moim zwycięstwem. Muszę się tylko pozbierać i wstać. Wyjść z pokoju, domu, ogrodu. Spojrzeć w słońce i usłyszeć śpiew ptaków. Zrobię to teraz, zaraz, za chwilę. Jeszcze parę minut i dokonam tego, a wtedy…” – wyłączyła monolog w swojej głowie. Nie chciała siebie po raz kolejny przekonywać, że umie i że da radę.
Bitwa trwała, a ona powoli zbliżała się do kolejnej kapitulacji. Jak co dzień wyciągała biała chustkę i machała nią na znak poddania się. Porażka to było jej drugie imię i nauczyła się z nim żyć. Wiadomo było przecież, że nie da rady, że będzie tu tkwiła i że nie ujrzy słońca i nie wsłucha się w śpiew ptaków. Nawet nie pamiętała już jak on brzmi. Mrużyła oczy próbując przypomnieć sobie blask słońca, ale to tylko wspomnienie. Odległe i niedoścignione. Wstała i podeszła do fotela, wtuliła się w leżącą na nim poduszkę. Pachniała czymś co dawno uleciało już z jej pamięci, czymś odległym ale dobrym. To wspomnienie uspakajało ją i dawało poczucie bezpieczeństwa.
Położyła się na tym wspomnieniu i odpłynęła. Kiedyś trwało to dłużej. Teraz potrzebowała jednego mocniejszego oddechu, aby tlen odpłynął od mózgu i pozwolił zasnąć.
- „Spisz?” – usłyszał swój głos.
- „Śpię, nie przeszkadzaj mi, jestem tu sama, nie chcę cię, nie ma cię! –
- Jestem, zapomniałaś, wstań i spójrz na mnie –
- Nie, nie mam potrzeby patrzeć na twoja skrzywiona twarz, nie chcę, odejdź!” –
- Nie mogę, pamiętasz, ty to ja i ja to ty, jeśli odejdę znikniesz –
- Bzdura, będę tu nawet jeśli ciebie nie będzie, bo ciebie nie ma. Słyszysz!!! –
Śmiech, pusty ale przeraźliwie piskliwy. Dobijał się do jej bębenków i drażnił ucho. Spojrzała na nią. Jej twarz była blada i zmęczona. Nienawidziła tych smutnych oczu i bezbarwnych ust.
- Nienawidzę cię – krzyknęła uderzając łokciem i rozpryskując kawałki szkła na podłogę.
Lustro rozbiło się na kilkadziesiąt drobnych kawałków. Leżały wokół niej. Wokół panowała przerażająca cisza. Nagle przerwał ją szept.
- I co myślałaś, że ci się uda?! Teraz jest nas dziesiątki i jak chcesz z nami walczyć. Przegrałaś, ta bitwa była nasza, a ty…… cóż przegrałaś!
 

Komentarze
 
Brak komentarzy.
 

Dodaj komentarz
 
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 

Oceny
 
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 

obozy
 
STREFA FORMALNOŚCI

CENY, TERMINY, REZERWACJA
Zapraszamy na naszą stronę organizacyjną
OBOZY-WAKACYJNE.pl
 

obozy
 

Tutaj znajdziesz aktualny
FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY
na larpy w 2019 r.
 

obozy
 
Nowość!

Historie, przewijające się przez więcej niż jedną fabułę.
 

obozy
 
Tu znajdziesz pliki z podręcznikami do druku

Dla magów, kapłanów i innych.
 

facebook
 
Aktualnosci, konkursy, zapowiedzi, liczna społecznosć Silberowiczów - zapraszamy :)
 

kortunal
 
Organizator:

 

Baza WAROWNIA
 
Nasza kwatera larpowa
WAROWNIA

 

Logowanie
 
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 

Copyright © 2009 Kortunal - Turystyka i Przygoda
Wykorzystanie materiałów zawartych w serwisie bez zgody właściciela zabronione.