Silberberg Larp
 

MENU
 
 

obozy
 
OPIS ŚWIATA
pełna wersja do pobrania lub czytania online
 

obozy
 
Zapraszamy do czytelni!

naszych tekstów zawiera opowiadania, wspomnienia, anegdotki i inne teksty fabularne, spisywane przez kadrę i uczestników od początku Silberbergu, od 2004 roku. Większosć tekstów to opowiadania ze swiata gry.
 

obozy
 
Nowość!

Nazwiska, które warto znać, czyli postaci znaczące dla świata gry.
 

Partnerzy:
 
Nasi partnerzy:






 

obozy
 
SILBERSPACE

LARP + ASG
Zapraszamy na stronę nowego projektu larpa w klimacie military sci-fi.
 

obozy
 
AUTORZY ZDJĘĆ
Zdjęcia, używane na stronie, robili:
REKOGRAFIA - Bartek Janiczek
Kamila "Raisa" Miśkiewicz
Zbyszek Rabenda
Kasia "Demon" Urbanik
Ola Gierko
Magdalena Baraniak
Autorzy montaży i grafik:

Magdalena "Indiana" Baraniak
Paula "Aver" Wajgelt Barbara "Powój" Węgrzecka
 

O Ofirze - tekst Alexandra
 
OFIR OGÓLNIE

Ustrój polityczny

Każdym z pięciu regionów Ofiru zarządza Senat Dziesięciu, pod przywództwem kratisty bądź kratistosa *1. Swój urząd senatorzy sprawują przez określony przez kratistosa czas – czasami może być to pięć lat, czasami dziesięć, czasem dożywotnio. Po śmierci bądź zakończeniu kadencji senatora, kratistos zwołuje najważniejszych politycznie ludzi w mieście – albo i całym Ofirze – i razem wybierają nowego na to stanowisko. To właśnie senat kieruje polityką i gospodarką pojedynczego regionu. Zwykle decyzja jest podejmowana drogą głosowania – każdy senator posiada jeden głos, ale aby wynik przeszedł potrzebna jest aprobata kratistosa. Kratistos może uchylić decyzję senatu jeżeli mu nie pasuje, jako jedyny posiada przywilej weta. Jednak kratistos nie może dać sobie rady bez senatu – każdy senator zajmuje się jedną dziedziną gospodarki czy polityki i jego zadaniem jest dbanie o swój przydział jak może najlepiej. To często wywołuje konflikt interesów pomiędzy członkami senatu, ale to do kratistosa należy ostatnie słowo.
Powyżej senatu stoi oligoi – ciało polityczne złożone z pięciorga kratistosów. Oligoi podejmuje decyzje o międzynarodowych działaniach politycznych i handlowych całego Ofiru. Na tym poziomie nie ma mowy o demokracji – decyzja może zostać podjęta tylko jednogłośnie. Nic dziwnego, że rzadko kiedy Ofir ingeruje w sprawy innych państw… Jedynie kratistoi wchodzą w skład oligoi. To stanowisko jest dożywotne, chociaż, jeżeli kratistos dopuścił się zdrady stanu, i reszta oligoi jednogłośnie podejmie taką decyzję, zostaje on pozbawiony swego stanowiska i wygnany. Do oligoi należy również wybranie nowego na jego miejsce. Taki wybór jednak, musi być podjęty razem z senatem zainteresowanego miasta. Nowego kratistosa wybiera się drogą głosowania, w którym kratistos innego miasta ma pięć głosów, zaś senator zainteresowanego miasta tylko jeden. Wybrany ma jednak prawo odrzucić nominację.


W skład oligoi obecnie wchodzą:

- Kratista Ith-Rania Liryzyjka *2.

Swój przydomek zawdzięcza pochodzeniu – rodzina kratisty należała do Ligi Kupieckiej i przed jej narodzinami przeprowadziła się do Ofiru, węsząc tam lepsze perspektywy biznesowe. Ranii nie interesował świat popytu, podaży i ceł, więc zaciągnęła się do wojska. Jednak jej kupieckie dziedzictwo dało o sobie znać i jak tylko zdobyła tytuł oficerski, jej enom – a później i logos – dysponował najlepszym uzbrojeniem, i to kupionym za bezcen. To jej forteca w Itharos zawdzięcza goblińskie ulepszenia. Swoje obecne stanowisko Liryzyjka zawdzięcza właśnie swojej otwartości na nowe towary i kontaktom kupieckim – a także geniuszowi strategicznemu i elastyczności. Rania Liryzyjka jest ateistką, ma trzydzieści siedem lat, zaś to stanowisko piastuje od lat dziewięciu.
Jej obecne cele to:

- Utrzymywanie dobrych handlowych kontaktów z Tulos i Korathią (a przez to z Pethabanem), co dostarcza jej wojsku nowych ulepszeń.
- Wzmacnianie Twierdzy Itharos.
- Sabotowanie dyplomatycznych wysiłków pokojowych między Laro i Aenthil (Póki Laro jest zajęte wojną z Aenthil, Ofir na tym korzysta – sprzedaje broń, wozy, magię obu stronom. Pokój nie tylko pozbawiłby kraj źródła dochodów, ale i również mógłby zwrócić uwagę Laro na bogatego sąsiada o nielicznej armii… ). Ma wielu sojuszników w Laro, którzy czerpią zyski z wojny i to razem z nimi jest odpowiedzialna za obecność Aarendila w poselstwie.
Kontakty: Aleksander zna ją od kilku lat, kiedy to służył jako polityczny pośrednik między Korathią a Itharos. Przez pewien czas nawet byli sojusznikami, znają i lubią się dość dobrze. Mieli krótki (półtora miesiąca) związek, rozstali się pokojowo. Rania Liryzyjka zna również Stellę Marlowe, dobrze się dogadują ze względu na podobną przeszłość. Raz nawet oferowała jej pozycję Strategosa Itharos, ale Marlowe odmówiła, nie chcąc porzucić swojej jednostki. Można je spokojnie nazwać przyjaciółkami *3

- Kratistos Mes-Doreusz Czarny.

Jest to najstarszy (53 lata!) i najbardziej doświadczony z władców Ofiru. Podobnie jak Liryzyjka, ma za sobą doświadczenie wojskowe – przed awansem politycznym sprawował stanowisko Strategosa Messyny. Od prawie dwudziestu lat żelazną ręką włada tym regionem. Zdejmuje z Itharos ciężar wojny z Kymerami, a także zajmuje się ochroną Doliny Velidy. Wyznaje Styrwita i Izosa, ale nie jest specjalnie religijny.

Jego obecne cele to:

- Współpraca z Itharos by utworzyć zwartą, silną linię obrony
- Ochrona Doliny Velidy, jako najważniejszego partnera handlowego

Kontakty: Aleksander rzadko miewał okazję by osobiście spotkać kratistosa, a politycznie ich cele rzadko się zbiegały, więc nie są sojusznikami. Ich charaktery bardzo się od siebie różnią, więc raczej nie staną po tej samej stronie. Marlowe jednak żywi do Doreusza Czarnego szacunek, zaś kratistos wie, że musi się z nim liczyć.

- Kratistos Kor-Saudes.

Saudes, trzydziestoletni syn kratisty Ireny, jest – o czym każdy liczący się polityk wie – jedynie marionetką, figurą bez znacznej władzy. Jednak niewielu wie, kto naprawdę pociąga za sznurki… a kto wie, nie daje tego po sobie znać.

MOŻLIWOŚCI:
- Sephion da Tirelli. Wyprawy za Asura Makan, które Saudes sponsoruje przynoszą wielkie zyski jego kompanii handlowej, zaś karawany wszystkich innych firm nigdy nie wracają z Pethabanu…
- Wewnętrzne Kręgi. Tulos i Korathia to regiony, gdzie wpływy Wewnętrznych Kręgów są najsilniejsze, zaś magom najłatwiej ingerować w politykę.
Swój brak właściwej wiedzy Saudes rekompensuje sobie rozrzutnością: co tydzień urządza wielką biesiadę po której nawet krasno ludzcy emisariusze mają kaca. Jest też bardzo kapryśny i zmienny, przez co większość polityków uważa go za rozpuszczonego bachora. Jego obecne cele to:
- Finansować wyprawy poza Asura Makan
- Utrzymywać dobre stosunki z Itharos, bo Itharos to ich jedyna właściwie linia obrony… o ile nie uda im się…
- Znaleźć nowego Strategosa

Kontakty: Aleksander nie dość, że wie, kto manipuluje Saudesem (MG może wybrać, ale musi mi powiedzieć, kto to) ale i ma dość dobre stosunki zarówno z manipulującym (no cóż, wszystkie opcje na to wskazują) jak i manipulowanym. Saudes uważa go za jednego z najbardziej skutecznych dyplomatów i szpiegów oraz chętnie zwierza mu się z problemów – a nuż je rozwiąże?

- Kratistos Tu-Mekon.

Podobnie jak Saudes, dwudziestosześcioletni Mekon nie posiada żadnej prawdziwej władzy. Jednak o ile nie wiadomo, jak bardzo Saudes jest świadomy swojej sytuacji, Mekon wie o tym i nie podjął żadnych kroków przeciw temu. Najprawdopodobniej zgadza się na to, gdyż brakuje mu doświadczenia i wiedzy potrzebnych władcy. Nie wiadomo jednak, czy zna prawdziwą tożsamość osoby, która posiada prawdziwą władzę. O ‘podstawieniu’ Mekona wie również znacznie mniej osób. Jego obecne cele to:
- Finansować wyprawy poza Asura Makan
- Utrzymywać prawdę o tym, kto trzyma władzę, w tajemnicy
- Prowadzić badania Wewnętrznego Kręgu

Kontakty: Aleksander zna Mekona i szanuje jego wybór, jednak nadal czuje się nieswojo w jego obecności – zwłaszcza, że nie ma pojęcia kto pociąga za sznurki. Wewnętrzne Kręgi są zbyt oczywistym wyborem, ale wielu w to wierzy i na pewno ta osoba jest wartościowym sojusznikiem… czy wrogiem.

- Kratistos Ar-Tarazjusz Samonita.
Samonita włada Arethyną od czternastu lat. Słynie z tego, że usiłuje utrzymać władzę wolną od wpływów – zwłaszcza wpływów magów z Wewnętrznych Kręgów. Przez to cechuje go nieufność do magii i jej praktykujących. Podczas wergundzkiej okupacji jego wpływy ochraniały Samnijczyków, co teraz obróciło się przeciwko niemu – Samnia pragnie sojuszu z Ofirem. Oczywiście, sojusz ów byłby tylko przykrywką do dojenia bogatego sąsiada ile wlezie, jako że to stepowe państewko kiepsko sobie radzi. Obecne cele Tarazjusza Samonity to:
- Wykręcenie się z tej sytuacji z Samnią
- Umieszczenie właściwego człowieka na tryntyjskim tronie
- Sprawy Zakonu. Bo MG powiedział

Kontakty: Wewnętrzne Kręgi nie kochają Samonity, więc i szpiegowskie możliwości w regionie Arethyny są mniejsze. Aleksander, będąc jednym z bardziej znanych członków syllogos Korathii, nie przepada za Tarazjuszem. Uważa, że ten głupio czyni, odrzucając wsparcie magów. Samonita uważa Marlowe’a za sojusznika Wewnętrznych Kręgów i odwzajemnia niechęć, jednak są w stanie współpracować w razie konieczności – kratistos pierwszy poparł jego kandydaturę do misji silberberskiej.


Krajobraz

Ofir leży na południowym wschodzie świata. Od północy (regiony Arethyny i Tulos) graniczy z Księstwem Samnijskim, od zachodu z półzależną Doliną Velidy (Messyna), Wergundią (Itharos) oraz Laro (Itharos, Korathia). Pozostałe granice kraju wyznacza wielka pustynia Asura Makan. Ofir nie ma dostępu do morza, jednak Korathia i Itharos inwestują w transport rzeczny, spławiając towary Sankarą.
Większą część kraju zajmują pustynie. Region Tulos zajmuje ziemie wydarte Asura-Makan, nadal nieprzyjazne i spalone słońcem. To najbardziej pustynna i niegościnna część Ofiru, a także najmniej zamieszkana. Na szczęście przecina ją siateczka cienkich rzeczek, wokół których skupiają się ludzie. Arethynę z kolei cechuje najmniej zróżnicowany krajobraz: płaski step ciągnący się po horyzont. Jest on porośnięty wysokimi trawami, ciągle smagany wiatrem. Słońce rzadko spogląda na tę typowo samnijską scenerię. Ludzie skupiają się w warownych miastach, lub niewielkich wioskach żyjących z wypasania stad.
Typowo ‘ofirski’ krajobraz cechuje jednak trzy najbogatsze regiony: Itharos, Messynę i Korathię. Tam pustynia ciągnie się po horyzont, zaś wiatr sypie piachem w oczy nieprzygotowanych wędrowców. Łatwo jednak natrafić na oazy w Messynie i Korathii, zaś posterunki wojskowe w Itharos. Karawany poruszają się ściśle ustalonymi szlakami, wiedząc, że zbaczanie ze ścieżki może pociągać za sobą śmierć.


Charakter

Ofirczycy spoglądają z góry na resztę świata, jest to jednak całkowicie uzasadnione – z ich punktu widzenia. Ofir jest kolebką cywilizacji, w pięciu warownych miastach skrywają się tajemnice, o których poznaniu obcokrajowcy nie mogą nawet marzyć.

*1 - Liczba mnoga ‘kratistoi’. Naprawdę. Jak od ‘strategos’ jest ‘strategoi.
*2 - Przed imieniem kratistoi umieszcza się sufiks wskazujący na region, którym kratistos włada
*3 - W Ofirze mają takie powiedzenie ‘przyjaciel to osoba, której ufam, że nie zdradzi mnie w ważnych sprawach i której pozwalam zdradzać mnie w nieważnych’
 

Komentarze
 
Brak komentarzy.
 

Dodaj komentarz
 
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 

Oceny
 
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 

obozy
 
STREFA FORMALNOŚCI

CENY, TERMINY, REZERWACJA
Zapraszamy na naszą stronę organizacyjną
OBOZY-WAKACYJNE.pl
 

obozy
 

Tutaj znajdziesz aktualny
FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY
na larpy w 2019 r.
 

facebook
 
Aktualnosci, konkursy, zapowiedzi, liczna społecznosć Silberowiczów - zapraszamy :)
 

kortunal
 
Organizator:

 

Baza WAROWNIA
 
Nasza kwatera larpowa
WAROWNIA

 

Logowanie
 
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 

Copyright © 2009 Kortunal - Turystyka i Przygoda
Wykorzystanie materiałów zawartych w serwisie bez zgody właściciela zabronione.